Dzisiaj: 167
W tym miesiącu: 3535
Wszystkich: 727802
Herby

Jastrzębiec – polski herb szlachecki, noszący zawołania Bolesta, Kamiona, Lubrza, Łazęka, Łazęki, Nagody, Nagora, Nagóra, Nagórę, Zarazy.

Występował głównie na Mazowszu, w ziemi krakowskiej, poznańskiej, lubelskiej, sieradzkiej i sandomierskiej. Aktem unii horodelskiej przeniesiony na Litwę. Był to jeden z najpowszechniej używanych herbów polskich – według obecnego stanu wiedzy, w źródłach odnotowanych jest 1740 nazwisk uprawnionych do używania herbu Jastrzębiec. Spośród nich największe znaczenie uzyskali Myszkowscy, którzy, adoptowani przez książąt Gonzagów z Mantui, otrzymali tytuł margrabiów na Mirowie i dodatek do herbu. Wysokie pozycje w państwie sprawowała też, obecnie wymarła w Polsce, rodzina Zborowskich. Z Jastrzębczyków wywodzili się m.in. Andrzej Frycz Modrzewski, Józef Ignacy Kraszewski i Bartosz Paprocki. Jastrzębiec przysługiwał też jednemu z głównych bohaterów Trylogii Henryka Sienkiewicza – Janowi Skrzetuskiemu.

Opis herbu

Opis, stworzony z uwzględnieniem zasad współczesnego blazonowania, zaproponowanych przez Alfreda Znamierowskiego, wygląda następująco:

W polu błękitnym podkowa na opak, złota, z takimż krzyżem kawalerskim w środku.

Klejnot: jastrząb zrywający się do lotu w barwach naturalnych, z dzwonkami sokolimi, trzymający godło w prawym szponie.

Józef Szymański w Herbach średniowiecznego rycerstwa polskiego używa w odniesieniu do ptaka z klejnotu nazwy jastrzębiec, zapewne na wzór nazwy herbu. Jest to inny rodzaj ptaków (Geranospiza), z tej samej rodziny co jastrzębie. W swojej kolejnej publikacji Herbarz XVI-wiecznego rycerstwa polskiego, autor używa już nazwy jastrząb.

Historia

Najwcześniejsze przedstawienie herbu to wizerunek pieczętny z roku 1319 (pieczęć Adama z Kamienia). Inne wczesne pieczęcie datowane są na lata: 1378 (Jakusz z Łukawicy), 1408 (Piotr z Janowic), 1405-10, 1413, 1436 (Wojciech Jastrzębiec), 1423, 1442 (Janisław biskup sufragan krakowski), 1445 (Ścibor z Wiszni), 1449 (Mikołaj i Piotr Myszkowscy), 1454, 1466 (Dersław z Rytwian), 1466 (Jan z Rytwian). Herb zachował się ponadto na licznych zabytkach architektury sakralnej.

Najwcześniejsza wzmianka pisana pochodzi z 1335. Alfred Znamierowski podał w swojej publikacji rok 1339, zaś Franciszek Piekosiński najwcześniejsze zapiski sądowe datował na lata 1386 i 1389 (Zarasy). Kolejne zapiski powstały w latach 1401, 1412, 1416 (Łazęka, lub Łazęki, ponadto, w 1401, także Jastrzębce), 1419 (Nagórą), 1433 (Lubrza), 1434, 1436 (Bolesty, Boleścice).

Chorągiew biskupa Wojciecha Jastrzębca była jedną z prywatnych chorągwi, które wzięły udział w Bitwie pod Grunwaldem. Dowodził nią rycerz Jarand z Grabia.

Aktem unii horodelskiej herb Jastrzębiec został przeniesiony na Litwę. Ród Jastrzębców reprezentował Wojciech Jastrzębiec, biskup krakowski, zaś adoptowany został Jan Niemir (Niemira). Oprócz Wojciecha, Jastrzębczyków reprezentował też Marcin z Lubienicy, występujący w charakterze świadka. Najwcześniejszymi znanymi litewskimi pieczęciami z Jastrzębcem są te należące do Andruszki Niemirowicza z lat 1431 i 1434. W czasie unii horodelskiej także do skonikąd nieznanego w Polsce rodu Bychawów adoptowany został niejaki Monstold. Nie wiadomo jakie godło herbowe posiadał ród Bychawów (przy akcie brak jest zaginionej prawdopodobnie pieczęci). Według Semkowicza jednak, jeśli zawołanie rodu pozostaje w związku z nazwą Bychawy lubelskiej, to należy zwrócić uwagę że w XV wieku w Bychawie siedzieli Jastrzębczykowie - Łazęki.

Według Bartosza Paprockiego Herbów Rycerstwa Polskiego cesarz Maksymilian w dokumencie z dnia 25 lutego 1518 r. nadał głowom rodzin z rodu Jastrzębców, mianowicie Bielawskim, Dzierzkowskim, Myszkowskim, Międzylewskim, Niemierowiczom i Szczytom tytuł dziedzicznego palatyna (łac. comes palatinus) z prawem kreowania nowej szlachty w randze kawalera złotej ostrogi. W łacińskim tekście przywileju herb jest wzmiankowany jako Jastrzebiecz, Bolescziczi oraz Accipitranae[12]. To chyba jedyny w historii polskiej heraldyki przypadek, gdy polski szlachcic miał prawo nobilitacji[13]. Taki tytuł szlachecki nie miałby prawnej wartości w dawnej Polsce, nie są zresztą znane przypadki skorzystania przez ród Jastrzębców z tego przywileju.

Legendy herbowe

Bartosz Paprocki podał legendę herbową, która wiąże początek herbu z zasługami rycerza Accipitryna, pogromcy pogan i wynalazcy podkowy:



Gdy z wiary krześcijańskiej Polacy słynęli,

Ze wszystkich stron pogani na nie się rzucili,
Kosz swój na Górze Łysej, na barzo wysokiej,
Położyli, skąd mieli pozor dość szeroki.
Wiedząc o nich Polacy odpór im dać chcieli,
Ochotnie do ich wojska z swym wojskiem bieżeli,
Które kiedy pogani z dala obaczyli,
Krystusa Pana bluźniąc, z krześcijan szydzili.
Wołał jeden z ich wojska: macie tak mężnego.
Co by się chciał ze mną bić w imię boga swego,
Krzyczy głosem. A w tym mąż Accipitryn rączy,
Koń żarki, serce śmiałe i mężne mający,
Wbieżał prędko na górę, skąd się nie postrzegli,
Porwał męża onego, a niż mu zabiegli,
Ścieżkami zwyczajnymi, on w swój obóz wskoczył
Że go z onych tak rączych żaden ani zoczył.
Podczas gdy mu powiedział wielkość wojska swego,
Dla wielkiej gołoledzi tam przezpieszność jego.
Accipitryn, podkowy zmyśliwszy, gotować
Rozkazał, a kilkaset koni prędko kować.
Sam rześko naprzód skoczył do wojska onego,
Poraził małym pocztem onę wielkość jego.
Król zaraz tę posługę jego nagradzając,
A inszym do posług swych chęci dodawając,
Iż wynalazł podkowy, bieł mężnie pogany,
Takim znakiem od niego wiecznie piętnowany,
W błękitnym polu nosić rozkazano złoty,
Ptak w hełmie, znak przezwiska, czerstwości i cnoty.

Kasper Niesiecki lekko zmodyfikował tę legendę. Według niego jastrząb był starym herbem rycerza, który przeniesiono mu na hełm, dając na tarczy podkowę w uznaniu jego wynalazku:

Ten klejnot ...dlatego ma nazwisko Jastrzębiec, że przodkowie jego jeszcze w pogaństwie nosili w herbie samego tylko Jastrzębia. Atoli potem za czasów Bolesława Chrobrego króla, około roku 999, Łysą Górą mil dwie od Bożęcina, którą teraz S. Krzyża zowią, poganie nieprzyjaciele opanowali i na niej jak w fortecy jakiej ubezpieczeni stojąc, z wojska się naszego urągali mówiąc: "Jednego z między siebie stawcie, który by za Chrystusa waszego chciał z którym z naszych na pojedynek wynijść". Usłyszawszy to rycerz jeden, Jastrzębczyk, żarliwością wiary i chwały boskiej wzruszony, wynalazł podkowy pod kopyta końskie, którymi konia podkowawszy, szczęśliwie się na Łysą Górę przedarł, tam z hardo przedtem natrząsającym się poganinem pojedynek stoczywszy, pojmał go i do króla przyprowadził. Innym nawet kawaleryi polskiej żołnierzom, podawszy ten sposób, gdy konie swoje podkowali, na górę śliską i lodem oblaną przebyli, nieprzyjaciela znieśli i zwyciężyli. W nagrodę przemysłu swego od tegoż króla wziął herbu swego odmianę, że podkowę z krzyżem na tarczy mu złożono. Jastrzębia zaś na hełm wyniesiono.

Według legendy opisanej przez Stanisława Duńczewskiego dzwonki myśliwskie z pęcinami i dodatkowa podkowa trzymana w szponie przez jastrzębia w klejnocie zostały nadane jako odmiana herbu Wawrzyńcowi Międzyleskiemu (pisarzowi Wielkiego Księstwa Litewskiego, posłowi króla polskiego) przez cesarza Maksymiliana za zasługi uczynione w obronie wiary chrześcijańskiej przed Turkami i ..nieprzyjacielom inszym Imięnia Chrześcijańskiego[30

Jastrzębiec w fikcji

Jan Skrzetuski, którego Sienkiewicz wzorował na wspominanym wcześniej Mikołaju, otrzymał również jego herb – Jastrzębiec. Powieść Znak Jastrzębca Stanisława M. Jankowskiego wzmiankuje tajne bractwo, którego członkowie rekrutowali się spośród Jastrzębczyków i które pełniło funkcję tajnej straży królewskiej. Jastrzębiec jest też wymieniony pośród kilku innych polskich herbów w prozie Andrzeja Sapkowskiego Narrenturm.